Krótka historia pewnego zachodu

bg838

 

bg839

 

bg840

Reklamy

4 thoughts on “Krótka historia pewnego zachodu

  1. Pamiętam jak już kiedyś byłeś świadkiem takiego zachodu,szczęściarz. Po drugie w necie widziałem ten sam zachód dramatycznie przyciemniony i nazwany armagedonem. Czapka z głowy Alanie że nie zrobiłeś tego samego.Żal tylko że samemu nie mogłem tego zobaczyć.Seria przepiękna

  2. Widziałem to zdjęcie armagedonem nazwane. Prawdopodobnie widziałem też jego autora, gdy je robił. Samo zjawisko jest na tyle atrakcyjne, że trudno mi zrozumieć sens jego upiększania. Muszę przyznać, że szczęście mi dopisało, wszak wyjechałem na jeden dzień z ewentualną opcją drugiego dnia 😉

    • To już nie szczęście tylko cholerny pozytywny jednodniowy FART..jeden dzień i taki strzał !!!!!!!!!!!!!!!!!! i w szerokim twoim ujęciu zdecydowanie piękniej to wygląda, ale to tak jest jak się lata na zdjęcia tylko z teleobiektywem

SKOMENTUJ

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s